Tradycyjnie prezentujemy krótki przegląd wiadomości sektora rolnego Ukrainy i świata.

Ukraina stała się głównym dostawcą olejów roślinnych do Unii Europejskiej. Świadczą o tym dane z raportu Komisji Europejskiej. W szczególności, import do UE oleju słonecznikowego wzrósł o 2% do 462,4 tys. t, sojowego — o 10% do 123,1 tys. t, rzepakowego — o 20% do 81,8 tys. t, palmowego — o 1% do 1 453,6 tys. t. Według danych raportu głównym dostawcą oleju słonecznikowego w UE w okresie sprawozdawczym była Ukraina — 93,2% (431,14 tys. t). Ukraina stała się również przodującym dostawcą do UE w ciągu 13 tygodni sezonu oleju rzepakowego i sojowego-40,6% (33,19 tys. T) i 42,2% (51,89 tys. t), odpowiednio. Ukraina jest również pierwszą w TOP 5 dostawców rzepaku w UE — 66,8% (966,6 tys. t), piątą — w TOP 5 dostawców słonecznika-6,9% (5,48 tys. t).

Na początku października ceny ukraińskiej kukurydzy wzrosły o 10-15 USD za tonę w ciągu zaledwie tygodnia po wzmocnieniu indeksów giełdowych i słabej podaży na rynku krajowym. I zgodnie z oczekiwaniami kontynuowano wzrost po tym, jak prognoza USDA produkcji kukurydzy w Ukrainie w 2020/21 MG została obniżona o 2 mln ton do 36,5 mln ton (38,5 mln ton we wrześniowej prognozie). Zgodnie z tą samą prognozą obniżyła się również prognoza eksportu kukurydzy z Ukrainy w 2020/21 MG o 2 mln ton do 30,5 mln ton wobec 32,5 mln ton we wrześniowej prognozie. Jednocześnie, zgodnie z prognozą „Ukraińskiego Stowarzyszenia Zbożowego” (USZ), produkcja kukurydzy jest przewidywana na poziomie 32,5 mln ton, co jest o 8% niższa w porównaniu z prognozą wrześniową – 35,3 mln ton. W tym samym czasie eksport kukurydzy jest przewidywany na poziomie 27,2 mln ton (wcześniej – 29 mln ton).

Niedotrzymanie przez rolników dostaw kukurydzy na kontrakty terminowe może osiągnąć 90%. Powiedział o tym dyrektor firmy „Kais Agro” Ruslan Raszko. „Według naszych statystyk, brak dostaw przez rolników na kontrakty terminowe jest około 90%. Kukurydzę, która w momencie zawarcia umowy na elewatorach wynosiła po 4 tys. UAH, a teraz 6-6,2 tys. UAH — nikt nie sprzedaje. Cena emisyjna, np. z 5 tys. T – 11 mln UAH. Najbardziej uczciwe i nieprzekupne sądy są znacznie tańsze” – wyjaśnił. 70% ankietowanych (około 400 głosów) planuje w tym sezonie niewywiązanie się z dostaw kukurydzy na kontrakty terminowe. W tym samym czasie 12% rolników planuje wejść w „twardą” niewypłacalność i sprzedawać kukurydzę po cenach rynkowych, a 10% – będzie negocjować w celu złagodzenia warunków kontraktu terminowego. 21% głosujących rolników uważa, że „łatwiej jest zapłacić karę, a zboże kukurydzy sprzedać po 200 USD za t”. Jednak to nie jest limit. W Ukrainie ceny kukurydzy na warunkach FOB osiągnęły 215 USD za t, co jest maksymalnym poziomem od końca 2013/14 MG.

W tym roku na wzrost cen oleju słonecznikowego wpływa wiele czynników, powiedział dyrektor generalny Sunvin Group. Na ceny oleju słonecznikowego, zdaniem eksperta, wpłynęły: straty plonów na Ukrainie i w Rosji, intensyfikacja chińskich zakupów oleju słonecznikowego w przyszłości, spadek popytu na olej palmowy, w wyniku, którego popyt przesunął się w kierunku płynnych produktów oleistych (soft oils), niechęć Indii do robienia zakupów przy obecnych cenach, a także import oleju sojowego w okresie trendu wzrostowego cen na tle spadku produkcji w największym kraju eksportującym — Argentynie. Mimo że ceny oleju słonecznikowego spadły z ostatniego szczytu do około 1 020 USD za t, uważa on, że ceny są nadal niezbywalne, wyższe niż konkurencyjne oleje, co może prowadzić do zmiany elastycznego popytu. Ponadto, ponieważ Ukraina i Rosja są największymi producentami i przetwórcami, z pewnością każdy spadek zbiorów w tych krajach wpłynie na rynek oleju słonecznikowego na całym świecie. Ekspert uważa, że im większy spadek, tym poważniejszy będzie deficyt w dostępności eksportowej oleju słonecznikowego, co w rezultacie zmieni ceny. Również w UZA znacznie obniżyły prognozę plonów słonecznika brutto z 16,1 mln ton do 12,9 mln ton, zmniejszając plony z prognozowanych 2,5 t / ha do 2 t / ha z powodu niekorzystnych warunków pogodowych.

W UZA w nowym raporcie doprecyzowali szacunki dotyczące plonów pszenicy — wskaźnik ten został zmniejszony z 26,6 mln ton do 25,3 mln ton. Jednocześnie szacunki eksportu pszenicy pozostają na poziomie 17,5 mln ton, jak uzgodniono w memorandum między uczestnikami rynku a Ministerstwem Rozwoju Gospodarki, Handlu i Rolnictwa. W Ukrainie ceny eksportowe pszenicy na podstawie FOB nadal rosną od trzeciej dekady sierpnia i do tej pory przekroczyły maksymalny poziom od początku lutego 2019 r. Pisze o tym „APK-Inform”. Zgodnie z materiałem, pod wpływem powyższych czynników na początku 20 października ceny podaży pszenicy z białkiem 12,5% i paszy z dostawą na przełomie października i listopada z portów głębinowych osiągnęły 255 USD i 250 USD za t FOB, czyli o 6-7 USD za t więcej niż tydzień wcześniej i średnio o 50 USD za t więcej niż w trzeciej dekadzie sierpnia.

Według analityków, 21 października ceny podstawowych upraw na warunkach CPT Odessa były na następujących poziomach:

– 243 USD za tonę pszenicy 11,5%, czyli o ponad 5 USD za t więcej niż na początku tygodnia;

– 218 USD za tonę kukurydzy, czyli więcej niż 10 USD za t od początku tygodnia;

– jęczmień paszowy był sprzedawany po 197 USD za tonę, wzrost o 5 USD za tonę;

– ceny nasion słonecznika na warunkach EXW wynoszą około 560 USD za tonę (w tym VAT) w centralnych regionach kraju, czyli o około 20 USD więcej od początku tygodnia. Jeśli chodzi o soję, ceny CPT Odessa dla odmian GMO wynoszą 460 USD za tonę, co jest również o ponad 20 USD za tonę więcej.

Agroliga jest również gotowa do podsumowania 2019/2020 MG. W kontekście upraw zbożowych namłócono:

– pszenica ozima – 16788,04 t., o wydajności 6,2 t / ha (2019 r. – 15461,73 t.);

– słonecznik – 10515,7 t., o wydajności 4,02 t / ha (rok 2019 – 17850,64 t.);

– jęczmień jarski – 1571,35 t., o wydajności 5,7 t / ha (2019 r. – 1414,2 t.);

– rzepak ozimy — 1644,1 t, o wydajności 2,2 t / ha (niewysiewany w 2018 r.).

Niestety niektóre uprawy ucierpiały nieco bardziej z powodu suszy, jednak fakt ten nie wpłynął na ostateczny wynik. Ogólnie jesteśmy zadowoleni. Rok minął bez ekstremalnych warunków dla zbiorów, jednak sucha jesień nie pozwala nam ponownie powrócić do siewu rzepaku ozimego, który rozwija się doskonale dzięki łagodnym i ciepłym warunkom pogodowym. W tym roku tylko dwie uprawy zostały już wysiewane jako rośliny ozime, które są gwarantowane w warunkach braku wilgoci — pszenicy i jęczmienia.

Z poważaniem, zespół GP „Agroliga”.