Początkowo ustawa o moratorium została przyjęta przez Radę Najwyższą w 2001 roku i przewidywała krótkoterminowe obowiązywanie, dopóki nie zostanie przyjęta nowa ustawa o obrocie gruntami o przeznaczeniu rolniczym lub odpowiednie normy nie zostaną wprowadzone do Kodeksu gruntowego. Później, również w 2001 roku, parlament uchwalił Kodeks gruntowym, w którym jednak nie było mowy o cofnięciu moratorium, a wręcz przeciwnie, ustawa prolongowała jego obowiązywanie do końca 2005 roku. Następnie obowiązywanie moratorium zostało prolongowane jeszcze 8 razy: w 2004, 2006, 2008, 2010, 2011, 2012, 2015, a ostatni raz w 2016 roku – do 1 stycznia 2018 roku.

Dnia 1 stycznia 2018 roku Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko znowu podpisał ustawę, która prolonguje o 1 rok obowiązywanie na moratorium na sprzedaż lub zbycie w inny sposób gruntów o przeznaczeniu rolniczym. Następnie ukazał się artykuł w Bloomberg, w którym stwierdza się, że plony na Ukrainie pozostają jednymi z najniższych w Europie ze względu na zakaz sprzedaży gruntów o przeznaczeniu rolniczym.

„Ukraina od stycznia do września 2017 roku zwięszyła eksport wyrobów rolniczych o 13 mld dolarów, co stanowi około 40% łącznej sumy eksportu. Kraj należy do grona światowych producentów oleju słonecznikowego, jęczmienia, pszenicy i kukurydzy. Tym niemniej, istnieje ogromny potencjał, który nie jest wykorzystywany: bez względu na to, że Ukraina może się pochwalić jedną z najbogatszych koncentracji płodnych czarnoziemów na świecie, jej plony są jednymi z najniższych w Europie” – podaje artykuł.

Czasopismo cytuje listopadowe sprawozdanie Baku Światowego, zgodnie z którym wydajność i plony gospodarstw farmerskich na Ukrainie znacznie odbiegają od analogicznych wskaźników w innych krajach europejskich. W szczególności, plony pszenicy w Niemczch są wyższe od ukraińskich wyników ponad o połowę. Zdaniem Banku Światowego, jest do związane z obowiązywaniem moratorium na sprzedaż gruntów, pisze Bloomberg.

Artykuł zauważa, że wezwania do cofnięcia moratorium stają się co raz głośniejsze, ponieważ gospodarka Ukrainy nadal pozostaje w tyle za krajami sąsiednimi, takimi jak Rumunia i Polska.

Wydanie podkreśla, że ukraiński rząd znajdue się pod presją Międzynarodowego Funduszu Walutowego i dużych holdingów rolniczych, które żądają cofnięcia moratorium.

Firmy rolnicze, z którymi czasopismo przeprowadziło wywiady, stwierdziły, że mogą zwiększyć dochodowość i zysk, jeśli będą właścicielami gruntów, na których pracują.

Яндекс.Метрика