Według stanu na dzień 1 grudnia bieżącego roku wykonawca generalny odpowiedzialny za projekt ogłosił konieczność przeniesienia terminu oddania czwartego (ostatniego) etapu budowy zakładu ekstrakcji oleju.

Przeniesienie terminu spowodowane jest przez kilka czynników. Podstawowym i najbardziej „bolesnym” problemem okazało się uzyskanie i zatwierdzenie dokumentacji technicznej i zezwoleń jeszcze na etapie projektowania. Według głównego inżyniera, tylko przejście procedur biurokratycznych związanych z uzyskaniem zezwolenia na budowę, trwało około czterech miesięcy, o tyle samo przesunięty został termin rozpoczęcia budowy. Przy dokładnym badaniu geologicznym działki okazało się również, że wody gruntowe znajdują się wyżej, niż przewidywał to projekt poziomu, w związku z czym konieczne było wyprodukowanie na indywidualne zamówienie 540 wzmocnionych pali, które stały się podstawą wszystkich konstrukcji nośnych. Poza tym dokonano dodatkowej hydroizolacji fundamentów, która nie została przewidziana w pierwotnym projekcie.

Na dzień dzisiejszy wykonawca ocenia gotowość projektu na 82%. Do ukończenia pozostaje tylko montaż dostarczonego już sprzętu oraz pokrycie konstrukcji nośnych. Oddanie obiektu do eksploatacji planowane jest w marcu 2018 i bez względu na to, że planowany start przypada na okres wysokich cen surowców, zarząd grupy podjął decyzję o tym, by nie odkładać prac rozruchowych i regulacyjnych. Dzięki temu przed rozpoczęciem nowego sezonu można będzie osiągnąć moc nominalną produkcji i uzyskać charakterystyki eksportowe gotowych wyrobów.

Przypomnijmy, wcześniej informowano, że uruchomienie zakładu planuje się w 4 kwartale 2017 roku.